sobota, październik 04, 2008

Kolejne zdjecia z mojego szlajania sie po CBD w porze lunchu. Obiecuje ze nastepne zdjecia beda ostre i kolorowe.






To jest dopiero poswiecenie! Wyszlo nieostro, wiec moze powiem ze babka sie polozyla na asfalcie zeby ujac rzezbe z dosc nietypowej perspektywy.

0 komentarze:

Archiwum