sobota, sierpień 09, 2008
Buduje dom...
... na dzialce z tylu domu, czyli "cubby house" dla dzieci. To, obok duzej, obrotowej suszarki na pranie, podstawowy element australijskiego ogrodka. Szkielet juz gotowy, zostaly sciany, dach i drobne wykonczenia. Czyli, przy moim tempie, jeszcze z miesiac... :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
Ale te slupki to chyba krzywe sa?!
chyba monitor masz krzywy, tej! :D
Prześlij komentarz