wtorek, czerwiec 03, 2008

Moreton Island

Druga co do wielkosci wyspa na Zatoce Moreton, kolo Brisbane, zapraszam na pare zdjec z tego pieknego miejsca. Relacja "podwodna" juz byla kilka postow wczesniej.


Na promie. Po wyspie mozna jezdzic tylko autami z napedem na 4 kola.


Wraki przy plazy.


W tym miejscu nie ma zadnego pomostu, wiec prom "wbija" sie w plaze.


Komitet powitalny, czyli loza szydercow. Chlopcy komentowali zjezdzanie aut z promu na plaze, a jako ze piach w tym miejscu gleboki a polowa aut kierowana byla przez niedzielnych kierowcow, to gwizdow i smiechow bylo co niemiara :)



Loza szydercow w wersji XXL


Zjazd z promu.


Kajaczki


Chatki na plazy.


Grill.


Zdaje sie ze te VW nie mialy napedu na 4 kola, hmmmm...


Ulubiona rozrywka wieczorem - sand tobogganing


Bobek i gora.


A tu najwieksza atrakcja na zakonczenie dnia - co wieczor do plazy podplywala para delfinow.






Nie moglem sie powstrzymac zeby nie zrobic pare kiczowatych fotek zachodow slonca, a to glownie dlatego ze w Brisbane takiego widoku nie mamy - u nas slonce zachodzi nad ladem...








1 komentarze:

Marek pisze...

Super wycieczka. Tylko pozazdrościć. Pozdrawiam z Polski.

Archiwum